Zapis czatu z inż. Jerzym Zielińskim - Naczelnikiem Wydziału Zarządzania Bazą Danych w DGLP - 29 stycznia 2002 r.
[jurekz]: Dzień dobry tym co weszli do pokoju przede mną i tym co jeszcze dojdą.
[zbyszek]: Witamy również
[zbyszek]: Ponieważ Naczelnik już się pojawił w pokoju proponuję zacząć zadawać mu pytania. Nick: jurekz
[ami]: Proponuje wydać centralne zarządzenie o sposobie wykorzystania starych serwerów.
[jurekz]: Jest w trakcie opracowywania.
[Tomall]: Aaa, witamy, więc jaka będzie myśl przewodnia tego zarządzenia - do czego generalnie będą służyć te serwery?
[jurekz]: Według moich specjalistów możliwości ich wykorzystania są ograniczone, ale oni pracują nad tym
[lamia_tex]: Czy w raportach pojawi się jakaś nowa jakość?
[jurekz]: Jestem przekonany, że tak. W tych dniach ma powstać plan finansowo-rzeczowy i będziemy wiedzieli co nowego pojawi się w systemie.
[Tomall]: Czy DGLP mogłaby postawić serwer ftp z najnowszymi raportami? O wiele łatwiej i szybciej można by je stamtąd pobierać
[jurekz]: Wydaje mi się to możliwe, ale dotyczyć będzie tylko raportów z naszą homologacją. Przeanalizuję i odezwiemy się później podając termin uruchomienia serwera z raportami.
[Tomall]: Dlaczego stworzenie jakiegokolwiek raportu przez zespół zadaniowy trwa tak długo (chłopaki skarżą się na długie procedury)?
[jurekz]: I będzie trwało długo. Zamiast 10-ciu analityków mam ich obecnie trzech. Problem ten postawiono na kierownictwie LP i jest obietnica dotycząca finansowania outsorcingu w tym zakresie.
[art]: Kiedy będzie poprawiony moduł szkółki - błędnie działające analizy kosztów i powierzchni produkcyjnych?
[jurekz]: Weźmiemy się za ten temat - już nazbieraliśmy pakiet potrzeb w tym zakresie.
[Tomall]: Czy będzie renegocjowana umowa z HP? Te prawie 3 miliony nowych złotych za serwis to chyba zbyt dużo?
[jurekz]: Chyba Pan nie zna cen na rynku. Negocjacje z HP odbywają się przy ścisłej współpracy z RDLP - jeżeli RDLP nie chce - nie ma problemu, niech idzie swoją ścieżką.
[lamia_tex]: Czy to jest poważne by w tak wielkiej firmie nad Raportami pracowało kilka osób?
[jurekz]: Mam ten sam pogląd, który często prezentuję na gremiach kierowniczych LP.
[ami]: Jak wygląda obecnie sprawa SIP-u (konwersja map do standardu)?
[jurekz]: Nie chcę improwizować, temat w rękach Wydziału SIP. Ściśle z nim współpracujemy w tym zakresie, ale tylko na "stykach" pomiędzy podsystemami.
[Tomall]: Panie Naczelniku - multum niezwykle przydatnych raportów krąży po n-ctwach, i wcale nie potrzeba do tego full ludzi czy nie wiadomo jakiej kasy
[jurekz]: Mam inny, poparty analizami hot-line'u pogląd. To że raporty krążą to wiemy. Próbowaliśmy uporządkować sprawę - wszyscy autorzy się wycofali.
[Tomall]: Chodzi tylko o to, by pozbierać je do "kupy" (sorrki za wyrażenie)
[jurekz]: Raporty c.d. Też odczuwam taką potrzebę. Sił i czasu nie staje.
[turek]: Czy nie uważa Pan, że realizacja stron http://www dla nadleśnictw - w ramach choćby jednej RDLP - w/g jednego szablonu to nuda dla odwiedzających te witryny (a chyba dla nich one mają być - prawda?).
Dopisana odpowiedź - zależy jak się widzi dany problem. Jeżeli ktoś szuka ciekawostek związanych z projektowaniem stron internetowych - to ma Pan rację. Jeżeli ktoś poszukuje DANYCH, to podobny układ stron - pomaga je znaleźć. Ten standard był wypracowany przez szersze gremium, koordynowane przez CILP i myślę, że w dużej mierze to rzecz gustu.
[Tomall]: Panie Naczelniku - znam ceny: 2 GB HD SCSI kosztował 1500 zł - HP za niego wzięło 5.000 zł
[jurekz]: Cena sprzętu HP jest bardziej złożonym problemem, niż się wydaje. Informatycy z RDLP to doskonale znają. Jak trzeba, to szerzej wypowiemy się na łamach prasy leśnej.
[ami]: Ale jak to wygląda od strony SILP? Zarządzenie zobowiązuje do konwersji do końca roku a co z przygotowaniem SILP-u na te dane?
[jurekz]: Obecnie przeprojektowywany jest podsystem "gospodarka leśna" w LAS z uwzględnieniem WSZYSTKICH potrzeb STANDARDÓW leśnych map numerycznych. Tych dla RDLP też.
[art]: Kiedy powstanie sieć miedzy jednostkami LP?
[jurekz]: Poziom nadleśnictwo-leśnictwo z naszej strony - pełne zielone światło, ludzie są przez DGLP przygotowani. Jest to wyłącznie problem nadleśnictw. Wyżej - wracamy do nowelizacji dokumentacji z uwzględnieniem projektu INTERNETU i paru innych spraw, od obiegu dokumentów w LP poczynając.
[Tomall]: Raporty c.d. - chętnie pomogę pod warunkiem, że nie będzie trzeba sporządzać ton papierów
[jurekz]: No właśnie, a jak Pan odejdzie z firmy to co? Dokumentacja jest niestety standardem, który trzeba przestrzegać. Nie mniej ofertę przyjmuję, proszę o kontakt osobisty.
[pigo2]: Jeśli chodzi o SIP to podpowiadam http://www.lasypanstwowe.gov.pl/sip
[Tomall]: Czy na stronach LP zarządzenia mogłyby się ukazywać w pdf ?
[jurekz]: Zarządzenia - to problem do rozważenia, prawnie i logistycznie - nie widzę przeciwwskazań.
[art]: Raporty cd. - autorzy się wycofali bo ktoś zapomniał o finansach
[jurekz]: Znam ten ból lepiej niż kto inny. Do tej pory w LP kombinuje się jak utrącić młodych i zaangażowanych, a nie docenić ich - również w formie dodatkowych pieniędzy.
[lamia_tex]: Raporty - fajnie, że są choć takie. Naprawdę to raczej wyciągi danych a nie raporty! (Gdzie wykresy, analizy?)
[jurekz]: Oczywiście że tak; słabością SILP jest jego statyczność, problem w tym, że taki jest SYSTEM INFORMACYJNY LP. Nie ma zapotrzebowania na porządne analizy, symulacje, prognozy, etc.
[art]: A co z biurami urządzania lasu - one nie są przygotowane do tworzenia map numerycznych, bo biura właśnie wypełniają bazę danych na starcie SILP
[ami]: Nie biura a RDLP uzupełnia SILP, a biura kończą przygotowywania się do wytwarzania danych w SLMN. Nie wiem jak inni.
[jurekz]: BULiGL - to pytanie zadano Dyrektorowi Generalnemu LP. Nie będę wybiegał przed orkiestrę. Jest przecież obietnica odpowiedzi - myślę, że bardziej kompetentnej niż moja.
[lamia_tex]: Jeszcze raporty: może popracować nad kwarendami excelowskimi?
[jurekz]: Programy excel-owskie są niebezpieczne dla bazy danych LAS. Wolę inne rozwiązania.
[zbyszek]: Czy DGLP pracuje nad tym, aby przenoszenie danych BUL --> SILP nie polegało tylko na wycinaniu większości informacji i późniejszym wklepywaniu ich z klawiatury?
[jurekz]: Jest testowany program TAXATOR, który myślę rozwiąże te problemy.
[zbyszek]: Dlaczego SYSTEM INFORMACYJNY jest taki słaby?
[jurekz]: Pytanie dotyczące jakości systemu informacyjnego zadane zostało tym wszystkim, którzy o nim decydują. Pierwszy pozytywny objaw - informatyka w 2002 będzie wśród zadań inwestycyjnych o dużym priorytecie.
[lamia_tex]: To może zabrać wszystkim excela :-)) czy to nie SILP jest słaby jeśli excel mu zagraża?!
[jurekz]: Wszystko płynie, pracujemy nad tym. Mówię o jakości bazy danych, a co do excela - to kto wie, nie da się całkiem wykluczyć, że trzeba będzie go wyciąć.
[Tomall]: Czy DGLP wymusi wreszcie na RDLP używanie SILP'u jako podstawowego narzędzia pracy? Czy skończą się wreszcie przepisywania sprawozdań dostępnych w komputerze na kserowane druki?
[jurekz]: Proszę poczytać statut LP, regulaminy, etc. Niemniej wracamy do tematu, gdyż po spotkaniu ze ścisłym Kierownictwem w Margoninie - jest lepszy klimat do działań typu "uruchomienia audytu wdrożenia SILP".
[herby]: Programy exelowskie: to nieprawda!!! że są niebezpieczne dla bazy, jestem autorem dodatku do EXELA i jest tak zrobiony że może tylko czytać!!!
[lamia_tex]: herby: też tak sądzę !
[jurekz]: Ale to Pan to zrobił mając świadomość zagrożenia, nie ma możliwości ochrony przed tym, kto będzie chciał danym zrobić źle.
[Tomall]: Czy zostanie wreszcie zrobiony nowy program dla LPIR'u ?
[jurekz]: LPIR - Tak, jest w planie na rok bieżący, przy półrocznym opóźnieniu prac w tym zakresie.
[Tomall]: zbyszek: pieniędzy, full ludzi robi kopie i instalacje w nadleśnictwach po godzinach, za darmo!
[jurekz]: I dzięki takiej postawie SILP się turla do przodu. Doskonale o tym wiemy i proszę mi wierzyć, że to mnie trzyma w tej pracy.
[zbyszek]: To smutne, że administrowanie robi się za darmo. Trzeba zmienić Dyrekcję
[wladek]: SILP turla się do przodu - a co z prędkością światła???
[jurekz]: Z natury światło jest szybsze od turlania.
[zbyszek]: Skoro sytuacja jest taka: "a nie docenić ich - również w formie dodatkowych pieniędzy" to może rozwiązaniem jest przyzwolenie dla firm zewnętrznych na produkowanie swoich raportów i sprzedawanie ich nadleśnictwom na wolnym rynku?
[bart]: Do Zbyszka> Jak dużym?
[jurekz]: Rzecz w tym, że firmie zewnętrznej płacić należy x razy więcej, niż "naszym". A tych pieniędzy albo nie ma albo nie chce się wydawać na rozwój SILP. Mam nadzieję, że jest to czas przeszły, a wiele na to wskazuje !
[herby]: Widzę że kierownictwo informatyki jest odpowiednio nastawione na stosowanie EXCELA! Czy potraficie Państwo zrobić raport który z SILP zrobi sam F-01, bo ja to zrobiłem, jak powiedziałem o tym w dyrekcji to chcieli mnie ukamienować!
[arag]: A dlaczego akurat Excela? Na rynku jest wiele darmowych, do stosowania komercyjnego programów
[arag]: Np. Star Office PL
[lamia_tex]: Do arag: Czy któryś ma tak ładne tabele przestawne? (np. Star Office - chyba nie)
[herby]: EXCELEM potrafi posługiwać się każdy a inne specjalistyczne programy to dodatkowe koszty!
[jurekz]: herby>: Niech Pan nie upraszcza. Bezpieczeństwo systemu jakie jest to wszyscy widzimy, ALE TO MUSI BYĆ ZMIENIONE.
[arag]: Star Office ma jeszcze dużo więcej
[arag]: Może warto się wycofać w ogóle z SILP (mniejsze koszty) i wejść w coś rodzimego, krajowego produktu świetnych przecież polskich informatyków (chętnych do pomocy za dużo niższe pieniążki).
[jurekz]: Były takie propozycje, ale jakakolwiek analiza kosztów posadowiona na obowiązujące w LP reguły biznesu dyskwalifikuje ten pomysł. Konsekwentnie (w ramach turlania) chcemy i poprawiamy system. Jak wspomniałem, Kierownictwo LP daje więcej zielonego światła w tym zakresie. A co do niższych pieniążków za aplikacje opracowywane przez polskich programistów - to jest to mijanie się z prawdą. Niech Pan popyta członków zespołów negocjujących ceny za oprogramowanie (lista członków w Biuletynie LP).
[jurekz]: I jeszcze dodatkowo n.t. krajowych rozwiązań - cały czas wszystkie znaki na niebie (w prasie, etc) wskazują, że mamy najtańszy system. Co też wcale nie jest dobre czytając krytyczne (i słuszne) uwagi o jakości SILP.
[lamia_tex]: Kwarenda+przestawna= dynamiczny raport IMHO dużo lepszy niż raport Infomakera!
[art]: Star off jest free więc nikt nie ponosi odpowiedzialności za jego błędne działanie
[bart]: Jaki temat ma ten chat - INFORMATYKA?
[zbyszek]: Jest to czat z Naczelnikiem Wydziału Informatyki DGLP - Jerzym Zielińskim
[Tomall]: Panie Naczelniku - czy znajdzie się też zielone światełko i DGLP opracuje jakiś standard pracy dla administratorów w n-ctwach (czas, wynagrodzenie)?
[jurekz]: Tak, jest to jeden z elementów działania zespołu dyrektora L. Banacha - "nowelizacja zarz. nr 7/94" w sprawie funkcjonowania informatyki w LP
[art]: Co z tematem wałkowanym w latach poprzednich tzw. SILP2?
[jurekz]: SILP 2 - jest konieczny, ale w drodze modyfikacji, a nie totalnych przemian. Robimy to.
[herby]: Przesłać Panu mój dodatek do analizy, wtedy zobaczy Pan że z EXCELA można w sposób bardzo bezpieczny robić dowolne raporty.
[jurekz]: Excel - odezwę się w tej sprawie później. Nie potrafię jednoznacznie zająć stanowiska - muszę się podeprzeć specjalistami.
[Tomall]: herby: Mnie też prześlij.
[arag]: Przecież SILP to nic innego jak rozbudowany arkusz kalkulacyjny a sprzęt do niego to jak mercedes klasy A do przewożenia ziemniaków
[jurekz]: To samo mówię. Zdecydowanie w SILP forma przerasta treść, ale stwarza możliwości rozwoju. I ten rozwój następuje.
[A_Wegiel]: Czy zakończono już prace nad standardem przesyłania danych (leśnictwo - nadleśnictwo - RDLP)?
[jurekz]: Zacięliśmy się na łączności komórkowej i satelitarnej. W pozostałym zakresie już to zaczyna chodzić, szczególnie jak nadleśnictwa dostosują do tego swoje obiegi dokumentów, etc.
[TomS]: A może by tak zorganizować I krajowy festiwal twórczości informatycznej pracowników LP. Może faktycznie da się z tego wszystkiego sklecić jakiegoś Frankensteina... :-
[lamia_tex]: Do TomS: Czy takie chałupnictwo to naprawdę nasz jedyny ratunek?
[lamia_tex]: To pytanie raczej do jurkaz.
[jurekz]: Dot. chałupnictwa - w zasadzie ono się sprawdza, wszelkie opracowania dotyczące struktur służb informatycznych, roli merytorystów w kreowaniu systemu informacyjnego itp. - pozostają na papierze.
[lamia_tex]: Proszę jeszcze uwzględnić - że excel jest dynamiczny. Infomaker - nie L
[jurekz]: Infomaker był i jest protezą. Duże nadzieje pokładamy w produkcie PROHOLINGU, który będzie "ubogacony" o grafikę.
[herby]: Kiedy otrzymamy program do transferów poprzez modem, taki który będzie miał włączoną kontrolę błędów podczas transmisji????
[jurekz]: Zespół WAN (Z.Grużdź i J.Gałuszka) wraz z C&C kończy już program transferów; wdrożymy i upowszechnimy. Kiedy? myślę że 2-ga połowa br.
[Tomall]: Kiedy otrzymamy modemy?
[jurekz]: Modemy - Nie otrzymacie. Jest to sprawa zakupu w nadleśnictwie z własnych środków.
[Tomall]: Czy inspekcja LP zacznie korzystać z danych zgromadzonych w SILP, czy też dalej będziemy wypełniać tabelki informacjami, których nie sposób uzyskać bezpośrednio?
[jurekz]: Inspekcja jest w trakcie zmian strukturalno-organizacyjno-kompetencyjnych. Poruszony przez Pana temat boli również Dyrektora Generalnego. Moi ludzie są włączeni w to zagadnienie - jestem przekonany, że niedługo będzie lepiej.
[lamia_tex]: Ja rozumiem, że się sprawdza bo nie ma prawie innych możliwości - ale czy to zupełnie normalne i efektywne?
[jurekz]: Czy to normalne? Kajam się, ale tylko częściowo. Polecam chyba pierwszy, albo drugi paragraf ciągle obowiązującego zarz.7/94 w sprawie funkcjonowania informatyki w LP.
[art]: Czemu modemy do rejestratorów są takie drogie koszt 2000 zł zamiast 150 zł
[jurekz]: Cały czas mi mówiono, że modem kosztuje ca 200 zł, natomiast 2000 to cena routera. Jest inaczej?
[jacek_wo]: Skąd te ceny - nasze były po 250 zł - bardzo dobre.
[bwilgan]: Modemy US Robotics zakupione na szczeblu RDLP są w cenie ok.300 zł.
[herby]: My pracujemy bez routera.
[jurekz]: Można w tańszej wersji pracować bez routera, na to też jest akcept Z.Grużdzia.
[lamia_tex]: Modemy - czy już można oficjalnie i nie pilotażowo? (nr zarządzenia?)
[jurekz]: Modemy - do dawna jest zielone światło. Zarządzenie - po co?
[bwilgan]: Można przekonać Dyrektora RDLP o wydaniu własnego zarządzenia o transferach danych z leśnictw do nadleśnictwa
[jurekz]: Oczywiście, niech oficjalnie Dyrektorzy RDLP to załatwią. Z jednej strony narzekanie na centralizację, a z drugiej...
[Tomall]: jurekz <-> lamia_lex: Zielone światło? tylko dla kogo? Nasi informatycy twierdzą, że muszą mieć zgodę DGLP? więc ktoś tu nie wszystko mówi.
[lamia_tex]: To fajnie. U nas jeszcze nie nastąpiła zmiana świateł, ciągle czerwone i RDLP czeka na zielone z GDLP!!!
[jurekz]: Zielone światło - o którą RDLP chodzi? W Lasach już połączonych w sieć jest ponad 1000 rejestratorów.
[Tomall]: Panie Naczelniku - to normalne: od lat wszyscy się boją DGLP ...
[jurekz]: Bez przesady, spotykam się z ludźmi i wygląda, że traktują mnie jak normalnego człowieka. Przecież chodzi o rozwiązywanie problemów, a nie dokopywanie sobie.
[lamia_tex]: Modemy: przy takiej komunikacji byśmy czekali jeszcze dwa lata zanim RDLP dowiedziała by się, że już zielone.
[lamia_tex]: Czy na Internet na (prawie) każdym biurku w n-ctwie też świeci zielone światełko?
[art]: RDLP Olsztyn - transfery chodzą już od roku przez modemy.
[jurekz]: Ale Zdzicho Wiszniewski wie co boli nadleśnictwa.
[herby]: Kiedy będzie opracowany standard wymiany informacji poprzez e-mail? Dostałem przez pocztę nakaz zrobienia sprawozdania, a ten co to kazał wysłał załącznik zrobiony przez Corela i powiedział żebym go nie nękał potwierdzeniami odbioru przesyłki. Co Pan o takiej pracy sądzi?
[Tomall]: Heheheh - u nas obowiązuje zarządzenie dyr. RDLP, że na maila należy odpowiedzieć mailem i wysłać odpowiedź tradycyjną pocztą
[jurekz]: Sądzę, że jest bałagan. Zespół zadaniowy (ds. obiegu dokumentów w LP) ma opracować reguły biznesu w zakresie obiegu dokumentów, przeprowadzić procedury związany z rozwiązaniem tego problemu zgodnie z dokumentacją techniczną i sztuką projektowania systemów.
[lion]: Nie rozumiem, dlaczego w LP nie słychać w ogóle o XML?
[jurekz]: Temat XML'u wróci prędzej czy później. Na razie są ważniejsze zadania, a tak naprawdę to nie ma zdefiniowanych potrzeb w tym zakresie.
[herby]: Może zamiast XML ciekawszy byłby na obecne potrzeby ASP??
[solo]: Kilka lat temu okrzyczano bardzo zaawansowany stan prac nad SILP-2. Co naprawdę wiadomo dziś w tej sprawie?
[jurekz]: Czytaj wyżej.
[herby]: Jak długo to jeszcze potrwa? My nie mamy stałych łączy nie możemy ściągać najnowszego oprogramowania i kazać podwładnym wykonywać co nam się podoba ? To bardzo niesprawiedliwe!!!!
[jurekz]: Powiedzmy sobie przykrą prawdę - jak długo można, do czasu poprawy zabezpieczenia danych w systemie - tak będzie. Chcemy, czy nie - SILP nie jest ani Pana, ani mój. On jest LP i musimy go chronić. Na razie ta ochrona nie jest to mocna strona naszej działalności.
[lamia_tex]: Ponawiam pytanie: co z Internetem w n-ctwie (SILP i Internet na jednym kablu przez linuxowego firewalla)?
[jurekz]: Ostatnie decyzje Dyrektora Generalnego LP pozwalają mi stwierdzić, że wreszcie INTERNETEM w LP zajmiemy się w pozytywistyczny, profesjonalny i uporządkowany sposób. Chyba, że ta pozycja spadnie z planu, na co się NIE zanosi.
[jacek_wo]: Dlaczego więc nie wykorzystać funkcjonalności routerów i zainstalować IP-SEC'a? Można dołożyć IOS Firewall, są niedrogie sprzętowe firewalle - tylko chyba jest po prostu brak koncepcji? A może jest koncepcja?
[jurekz]: Kupuję temat, sam jestem za cienki by teraz odpowiedzieć. Zrobię to później, po przeanalizowaniu przez specjalistów.
[jacek_wo]: Dla RDLP wszystko, dla n-ctwa - nic???
[jurekz]: Z tym "wszystko dla RDLP" - nie rozumiem problemu, proszę o dodefiniowanie.
[jacek_wo]: Na dziś Internet a Lasy to partyzantka, a ta ma u nas długą tradycję
[jurekz]: SILP jest za duży, zbyt skomplikowany na to by pozwalać sobie na dalsze stosowanie partyzanckich rozwiązań. Bez względu na to co myślimy o partyzantce. W SILP zdecydowanie jestem za niemiecką solidnością, dokładnością i uporządkowaniem.
[pepe]: Excel, dopóki bezpieczeństwo narzędzia będzie zależało od tego czy użytkownik zechce czy też nie skorzystać z jego zaawansowanych możliwości to takie narzędzie jest dla mnie NIEBEZPIECZNE. Konkretna aplikacja owszem może być bezpieczna ale mechanizmy i możliwości działania poza nią pozostają
[jurekz]: To jest ciągle aktualny nasz problem.
[jacek_wo]: Takie gadanie jest śmieszne - jak ktoś zechce, to wyleje wiadro wody na serwer i spali kasetki, też będzie niebezpiecznie!
[jacek_wo]: Proszę bardzo: w RDLP mają łącza stałe i dostęp do Internetu przez Warszawę. Dla nadleśnictw już tego nie przewidziano np. w konfiguracji routerów.
[jurekz]: Internet w n-ctwach. Wiem, Dyrektor Generalny wstrzymał prace nad WAN, elementem której był INTERNET. Teraz wracamy do tematu.
[herby]: Panowie, zainteresujcie się bardziej mechanizmem ODBC na poziomie API, tyle wam podpowiem i po sprawie.
[jacek_wo]: (dotyczy solidności niemieckiej) Ja też, ale na razie to takie raczej "austriackie" podejście dominuje.
10:29:24 [jurekz]: Niestety nie ma Pan racji. Stary LAS jest jednym z bardziej uporządkowanych fragmentów SILP. To że nie ma pełnej dokumentacji analitycznej to po prostu wina jakości zlecenia i technologii informatycznych powszechnie używanych w latach 1991-1992. Dodać należy, że same kody aplikacji LAS w sensie warsztatu programistycznego są wysoko oceniane przez firmy współpracujące przy ich modyfikacji.
[Tomall]: Jak i gdzie można zakupić dodatkowe licencje na SCO Vision 2k?
[jacek_wo]: O, świetny temat - licencje!
[art]: Czy w rejestratorach przewiduje się dodanie modułów obsługujących np. szkółki lub obsługę magazynu użytków ubocznych?
[jurekz]: Tak. Przewidujemy, ale nie w tym roku (sprawy finansowe) rozpoczęcie projektu na rejestratorze SZKÓŁKARZ, a kontynuowany obecnie NOTATNIK LEŚNICZEGO praktycznie wyeliminuje "papierki" na stanowisku leśniczego.
[zbyszek]: "NOTATNIK LEŚNICZEGO praktycznie wyeliminuje papierki" Niestety nie zgodzę się. Chyba, że wymienimy jeszcze większość nadleśniczych ...
[jurekz]: Może do tego dojdzie. Słyszałem niedawno o "artyście", który kazał ręcznie wypełniać rozchód drewna w WOD'ach bo miała być kontrola pełna. Tylko to, że powiedziano mi o tym w głębokiej tajemnicy...
[jacek_wo]: Dlaczego LP nie mogą wykupić licencji typu "select" w Microsofcie, tak jak to zrobiło np. MSW - jesteśmy jednym z większych ilościowo użytkowników komputerów PC (wbrew dawnym założeniom - 1 terminal graficzny w n-ctwie), porównywalnym z bankami. Byłoby taniej i bezpieczniej?
[jacek_wo]: Zniknąłby problem "nieświadomego" piractwa.
[jurekz]: Licencja selekt w LP jest wykupiona (nie jestem do końca pewien czy selekt, ale nie mniej korzystna. Jesteśmy zrównani z MSW. Służby informatyczne RDLP to potwierdzą.
[art]: Czy w takim razie jest w DG opracowywany standardowy obieg dokumentów
[jurekz]: Obieg dokumentów - dlatego "blokuję Internet w LP" że nie ma zdefiniowanych standardów w zakresie obiegu dokumentów. W tym roku to się zmieni. Chyba, że nie chcemy być jedną, spójną, sprawnie zarządzaną organizacją gospodarczą.
[Tomall]: Panie Naczelniku - co z licencjami?
[jurekz]: Licencje - Nie rozumiem pytania. Nie wolno stosować programów bez licencji, a rozprowadzane przez nas aplikacje są legalne, z licencjami. Mówi o tym zarz. 7/94. i zaczniemy audyt tego problemu.
[Tomall]: Pytałem, gdzie można zakupić dodatkowe licencje na SCO Vision 2k - bo na dzisiaj n-ctwa mają tylko po dwie, a korzystają z kilku czy kilkunastu PC jednocześnie.
[lara]: Czy jest możliwe ujednolicenie niektórych przepisów. Z obserwacji wynika, że co dyrekcja to inne zarządzenia (np e-mail) a jesteśmy jedną firmą i mamy jeden system
[a]: Dlaczego żadna z jednostek LP nie stosuje standardu dla stron http://www (zgodnego z zarządzeniem DGLP)
[jurekz]: Nie wiem. Spytam specjalistów, czy jest to problem jednostki, czy LP.
[jacek_wo]: To by było straszne - 500 identycznych stron http://WWW, kto by to wszystko obejrzał bez mdłości:)
[TomS]: Chce poruszyć sprawę przepływy informacji poprzez RDLP. Są nadleśnictwa np. w B-stockiej dyrekcji, co mają nawet SDI, ale pojęcia nie mają o nowych raportach, czy innych rzeczach, które inne dyrekcje dostają bez "łaski" od ręki. To nie jest normalne moim zdaniem.
[jurekz]: Czy uważa Pan, że do mnie należą sprawy kadrowe na ta wysokim szczeblu?
[sinus]: Wracając jeszcze do zarządzenia o strona http://www - są n-ctwa, mające strony zgodne (kwestia interpretacji zarządzenia)
[art]: Czy w związku z rozwojem SILP jest opracowywany nowy system sprawozdawczości w LP np. RDLP samo sobie ciągnie z n-ctw co chce
[jurekz]: Zdefiniowanie systemu informacyjnego jest głównym powodem dreptania w miejscu jeżeli chodzi o tzw. SILP_2.
[a]: Czy jest pytanie na które chciałby Pan odpowiedzieć a jeszcze nikt go nie zadał?
[jurekz]: Są, ale nie są to pytania do publicznego wyrażenia. Nie wiem kto czyta pytania/odpowiedzi spoza LP.
[Tomall]: Ja znam takiego "artystę" (-:
[jurekz]: SCO: Rozpoznam temat, koleżanka niedługo wróci z urlopu - odpowiem.
[Tomall]: I jeszcze paru innych "artystów", gdzie drukuje się protokół odbioru robót, a stawki i wartości prac wylicza ręcznie leśniczy
[jurekz]: Dot. znajomości artysty - myślę, że to wątpliwa przyjemność.
[jacek_wo]: Bo nie wiedzą jak sobie dopasować tabele akordowe do stosowanych stawek, czy dlatego, że protokół MA_ sporządzić osobiście leśniczy?
[solo]: Co to znaczy zdefiniowanie systemu ...? Trzeba mieć o klasę wyżej rozpracowane funkcje przetwarzania!
[jurekz]: Proszę przeczytać punkt 9 wniosków z konferencji SIP w Rogowie.
[Tomall]: to są właśnie paranoje, jakie spotyka się na co dzień w n-ctwach
[jurekz]: Dot. spychologii - wiem, jest mi źle z tym, ale w bankach na 1-go informatyka zatrudnionych jest kilkunastu pracowników. W Lasach koło 500, a nie myślę, by nasycenie sprzętem, programami było dużo większe. Donoszę Dyrektorowi Generalnemu o co większych kwiatkach, ale Wy też nie pozwólcie swoim przełożonym spać spokojnie - presja tzw. "dołów" jest bardzo skuteczna.
[art]: "Artyści" z inspekcji DGLP dalej sprawdzają czy ręcznie w WOD prowadzone są rozchody.
[jurekz]: Z inspekcją - ja przekażę te informacje ILP i Dyrektorowi Generalnemu LP - a Wy w następnym CZACIE z Dyrektorem Generalnym też nie zapomnijcie o tym.
[wladek]: Czy lubi Pan ziemniaki z koperkiem?
[jurekz]: Tak, szczególnie młode i z kwaśnym mlekiem
[TomS]: W lasach, w przeciwieństwie do banków, pracuje cała armia (no kompania może) autentycznych zapaleńców i fascynatów. Z pół darmo, ale są nie tyle nie doceniani co czasem wręcz (za przeproszeniem) gnojeni. Czemu ich nie wyławiać i trochę poduczyć? Wykorzystać tę siłę?
[jurekz]: W grę weszłaby restrukturyzacja zatrudnienia - zgłaszam problem, gdzie mogę.
[jurekz]: Ogólnie - jedziemy już w rezerwie czasowej - może kończymy?
[Tomall]: Osobiście - mnie ten chat bardziej się podobał od tego z dyrektorem LP - serdecznie dziękuję Panu Naczelnikowi za jasne odpowiedzi - życzę powodzenia w pracy i oby informatyka miała więcej zielonego światła.
[wladek]: Rozumiem, że na spokojnie Pan Naczelnik dojaśni i rozjaśni odpowiedzi.
[jurekz]: Oczywiście, jeżeli są też jakieś dodatkowe - to proszę o listę. Prywatnie muszę przyznać, że obawiałem się tego spotkania, ale potwierdza się wysoka jakość (nie zawsze uczesana) użytkowników SILP.
[wladek]: Za odwagę należałby się Panu wirtualny kordelas...
[jurekz]: Dziękuję za zorganizowanie spotkania, dziękuję uczestnikom za pytania. Uzgodnię z Redakcją formę odpowiedzi. Kordelas by się przydał, nawet wirtualny.
Powrót
|